Fotografowanie Zorzy Polarnej

Zorza Polarna emocjonuje każdego i marzeniem wielu fotografów jest złapanie popularnej Zielonej Pani. Fotografuję zorze od 2015 roku, udało mi się ją złapać zarówno w Polsce jak i na Islandii czy w Norwegii. Oczywiście im wyżej na północ tym łatwiej ją uwiecznić, ale również nie zawsze jest powiedziane że w Skandynawii też ją złapiemy. Zapraszam do przeczytania poradnika jak sprawnie "przepowiedzieć pojawienie się zorzy i jak ją uwiecznić aparatem fotograficznym.

O sile Zorzy Polarnej decyduje współczynnik KP- im jest wyższy tym łatwiej będzie nam zaobserwować zorzę i będzie bardziej spektakularna. Oczywiście mówię tutaj o północnych krajach. W Polsce też możemy ją zaobserwować tylko musi być odpowiednia mocna burza magnetyczna o sile G2 lub G3. 
Prognoza zorzowa
Tutaj używam kilku stron na których sprawdzam jakie są prognozy na najbliższe dni.  Najbardziej polecam : AURORA FORECAST oraz dla Islandii  AURORA FORECAST FOR ICELAND. Polecam również aplikacje na nasz smartfon : Aurora, AuroraCast, Aurora Forecast oraz SpaceWeather.
Aplikacja Aurora.

Najważniejsze- CZYSTE NIEBO- to jest warunek konieczny by jakakolwiek zorza była widoczna :) Podczas warsztatów fotograficznych na Lofotach mieliśmy piękną zorzę niestety była schowana za chmurami. Tutaj z pomocą przyjdzie sprawdzanie pogody w serwisach pogodowych takich jak www.yr.no albo dla Islandii https://en.vedur.is/weather/forecasts/aurora/.
Fotografujemy zorzę! 
Mamy już odpowiedni indeks KP oraz bezchmurne niebo, przejdę teraz do kwestii technicznych aparatu tak by ją uwiecznić. Absolutny must have do fotografowania zorzy to : statyw, bez niego będzie nam trudno ją złapać, ponieważ potrzebne będą dłuższe czasy naświetlania. 
Aparat- wiadomo pełna klatka będzie najlepsza ale nie każdy taką posiada więc fotografujemy tym co posiadamy. Obiektyw- najlepiej mieć jasny i szeroki kąt np. (pełna klatka- 14mm f.2.8) (pod nie pełną- np. 11-16 2.8 albo 17-50 2.8). Z akcesoriów fotograficznych to przyda się wężyk spustowy/pilot. Z akcesoriów niefotograficznych to termos, ciepłe rękawiczki oraz latarka, dzięki niej łatwiej nam będzie się poruszać w nocy. 
PAMIĘTAJCIE by gasić czołówki jak robicie zdjęcia by innym nie przeszkadzać światłem :)
Warsztaty na Lofotach w lutym 2019

Warsztaty fotograficzne na Lofotach w lutym 2019.

Ustawienia aparatu
Odpowiednie ustawienia aparatu pozwolą nam zarejestrować zorzę. W zależności jaką mamy zorzę będą inne ustawienia aparatu ale zasada ogólna jest taka sama. Przełączamy aparat w tryb manualny M- dzięki temu mamy kontrolę nad każdym elementem ekspozycji.  Przysłonę ustawiamy na najniższą wartość np. f.2.8, f.3.5 itp. Czas naświetlania w zależności od mocy zorzy.  
Łuna zorzowa- używamy dłuższych czasów naświetlania i niższego ISO (po lewej).
 Zorza tańcząca nad nami używamy krótkich czasów naświetlania i wyższego ISO (po prawej).
Przykładowe ustawienia : f.2.8 ISO 3200 10s naświetlania albo f.2.8 ISO 1000 i 30s naświetlania.
Balans bieli ustawiamy manualnie na 3300 Kelvinów albo jak ktoś chce cieplej to ok 4000 Kelvinów. Jeśli nie mamy możliwości ustawiania manualnego to ustawmy na auto albo na światło żarowe. 
Łuna zorzowa- używamy dłuższych czasów naświetlania i niższego ISO.
Zorza tańcząca nad nami używamy krótkich czasów naświetlania i wyższego ISO.
Pozostaje kwestia ustawienia ostrości z tym osoby początkujące mogą mieć największy problem. Jest ciemno i autofokus aparatu ma duże problemy z poprawnym ustawieniem ostrości. Ostrość musi być ustawiona na nieskończoność- są sposoby by to zrobić:
1) Jeśli mamy w okolicy jakieś źródła światła (światła domów, latarń itp.) możemy próbować ustawić ostrość na nie- być może auto fokus aparatu złapie punkt ostrości na nich. 
2) Jeśli nie mamy takich punktów to możemy próbować ustawić ostrość na Live View np. na gwiazdy. Zasada jest taka- na podglądzie gwiazdy są małymi punktami to ostrość jest dobrze ustawiona. Jeśli są dużymi kolistymi punktami wtedy ostrość jest źle ustawiona. 
3) Być może traficie tak mocną zorzę że autofokus złapie na nią ostrość :)
ZAPAMIĘTAJCIE !
Po każdym zdjęciu sprawdzamy ostrość naszego zdjęcia! W fotoamoku możemy zapomnieć o tym i robić dużo zdjęć które się okażą później nieostre. Sam miałem taką przygodę w Norwegii- wykonałem z 5 zdjęć totalnie nieostrych ale sprawdziłem i poprawiłem ostrość. 

PODSUMOWANIE

Złapanie zorzy nie jest trudne ale musi się zgrać kilka czynników byśmy trafili ją piękną i tańczącą. Nie ma co się poddawać i próbować ( oczywiście większe szanse będziemy mieli w krajach Skandynawskich) ale swoje pierwsze zorze złapałem w Polsce i to koło Opola! Ze swojej strony zapraszam na warsztaty na Lofotach- możemy tam razem polować na zorzę. Więcej info : 
Życzę Wam dobrych warunków zorzowych ale też muszę Was ostrzec- zielony mocno uzależnia i chce się go ciągle więcej i więcej :)

Back to Top